Na rzecz partycypacji społecznej w zarządzaniu oświatą

Wizyta studyjna ukraińskich gmin w Szczecinie

W dniach 21-26 sierpnia br.  przebywała w Szczecinie grupa połączonych ukraińskich gromad (gmin) na rzecz partycypacji społecznej (z trzech obwodów: Czerkaskiego, Mikołajewskiego i Dniepropetrowskiego) w zarządzaniu oświatą. Goście ze Wschodniej Ukrainy przyjechali na Pomorze Zachodnie na zaproszenie szczecińskiej Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej kierowanej przez Przemysława Fenrycha.

W programie wizyty znalazły się: relacje z wcześniejszych spotkań deliberacyjnych w gromadach (gminach); przegląd metod deliberacyjnych dla wspólnot lokalnych (referenci Marek Sztark i Przemysław Fenrych); podsumowanie, ewaluacja i zamknięcie wizyty studyjnej (referenci Anna Bentyn i Przemysław Fenrych) oraz plany jesiennych spotkań deliberacyjnych na Ukrainie.

Ponadto organizatorzy wizyty studyjnej pokazali ukraińskim gościom zabytki Szczecina oraz odwiedzili Centrum Dialogu Szczecińskie Przełomy — muzeum jako inspiracja i przestrzeń do wspólnego dialogu.

Ponieważ w skład grupy studyjnej wchodziły głównie osoby odpowiadające za zarządzanie tamtejszą oświatą oraz dyrektorzy i nauczyciele ukraińskich szkół dlatego w programie znalazło się kilka spotkań poświęconych polskiej oświacie. I tak w Szczecinie ukraińscy goście odwiedzili cztery placówki szkolne: ogólnokształcącą szkoła muzyczna I stopnia przy ul. Bolesława Śmiałego 42-43 (spotkanie z wicedyrektor Joanną Fenrych-Smolińską); szkołę podstawową nr 61 przy ul. 3 maja 4-7 (spotkanie z dyrektor Bogdanem Chęć); szkołę podstawową na Głębokim (spotkanie z dyrektor Joanną Sławianowską) oraz Wydział Oświaty Urzędu Miasta Szczecina (spotkanie z wicedyrektor Iwoną Potrykus).

  • Radowo Małe. Spotkanie z dyrektor Ew ą Radanowicz. Obok Przemysław Fenrych fot. L. Wątróbski

Było też kilka spotkań w terenie — w placówkach zajmujących się oświatą gminną oraz w szkołach wiejskich. Niezapomniana wizyta miała miejsce w szkole wiejskiej w Radowie Małym i spotkanie z dyrektor Ewą Radanowicz. Ciekawe było również spotkanie w tamtejszym gminnym ośrodku kultury poświęcone przestrzeni edukacyjnej w gminie wiejskiej (z wójtem gminy Radowo Małe Wiesławem Lorentem oraz dyrektorką gminnego ośrodka Kultury Elżbietą Stawicką).

Interesujące było też spotkanie w Marianowie poświęcone oświacie publicznej i niepublicznej w gminie (z wójtem Marianowa Elżbietą Rink) i dyrektorką gimnazjum publicznego im. ks. Jana Twardowskiego Krystyną Bugajną i wreszcie z tamtejszym proboszczem ks. Janem Dziduchem TChr, który zaprezentował historię parafii oraz zapoznał ukraińskich gości z międzynarodowymi spotkaniami artystów, które od prawie 20 lat organizuje w Marianowie.

I wreszcie ostatnie spotkanie w terenie — w Stepnicy, poświęcone zarządzaniu oświatą w tamtejszej gminie (z burmistrzem Andrzejem Wyganowskim oraz urzędnikami odpowiedzialnymi za oświatę i dyrektorami szkół).

Ukraińscy goście zostali zakwaterowani w Campingu Marinie PTTK, w Szczecinie Dąbiu przy ul. Przestrzennej 23. Zdobyte u nas doświadczenie pozwoli im na lepsze planowanie pracy oświatowej na Ukrainie. Ustalili też tematy swoich nabliższych spotkań we wrześniu i październiku br.

* * * * *

Plakat “Wsparcie demokracji”

Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej działa w Polsce od roku 1989. Stworzona została przez twórców reformy samorządowej w Polsce. Uznali mianowicie, że nie da się przeprowadzić tej reformy tylko poprzez zmianę prawa. Pierwszym prezesem Fundacji, aż do swojej śmierci w roku 2015, był prof. Jerzy Regulski. Uważał, że prawo można zmienić bardzo łatwo, biorąc pod uwagę wszystkie trudności polityczne z tym związane. Zdecydowanie trudniej jest natomiast zmienić ludzką mentalność czy szkolić ludzi, którzy będą praktycznie tworzyć tę samorządność.

Ludzie tamtych czasów byli głęboko zakorzenieni w starym systemie. Trzeba więc było stworzyć zupełnie nową instytucję, która potrafiła by nauczyć ludzi samorządności. Aby to uzyskać Fundacja postawiła, po pierwsze, na szkolenia i po drugie na organizowanie spotkań z samorządowcami najbardziej doświadczonymi.

Ośrodek szczeciński Fundacji specjalizował się początkowo w kontaktach z sąsiadami, poprzez obywatelskie wspomaganie samorządu terytorialnego – najpierw w Polsce, a później, kiedy polski samorząd odniósł sukces, przeniósł polskie doświadczenia do innych krajów wydobywających się z totalitaryzmu. W przypadku ośrodka szczecińskiego zaczęło się od działań na Białorusi, potem na Ukrainie i w Tunezji (w okresie 2011-2013), gdzie szkolono trenerów, którzy metodami interaktywnymi szkolili potem swoich następców.

Dziś Fundacja zajmuje się głównie szkoleniami, które mogą interesować radnych i urzędników samorządowych. Są to szkolenia finansowe, z zakresu gospodarki komunalnej, z dziedziny edukacji oraz każdej zmiany prawa samorządowego, co wiąże się natychmiast z całym szeregiem nowych ofert.

Kolejną, trzecią formą działalności Fundacji są projekty. Fundacja realizuje je zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Sztandarowym krajowym projektem, który realizował ośrodek szczeciński, była „Europejska Akademia Sołtysa”. Chodzi tu o przygotowanie liderów wiejskich do pełnoprawnego uczestniczenia w życiu europejskim, tak, aby umieli współpracować i proponować swoje kierunki działań sołtysom czy liderom wiejskim w całej Europie.

Innym zespołem projektów prowadzonych przez szczeciński ośrodek jest „Przejrzysta Polska”. Jest to duży projekt przeprowadzony w skali kraju. Wzięło w nim udział około 700 gmin, chcących przeciwstawić się korupcji na swoim terenie.  Gminy te wykonywały pewne działania, tworzące strukturę, która z natury rzeczy przeciwstawiała się korupcji. Nie można bowiem z nią walczyć wyłącznie policją czy sądami. Warto też przeciwstawiać się jej, tworząc struktury i procedury, które same ją wyeliminują albo przynajmniej uniemożliwią. I tak właśnie wyglądał ten program, w którym byłem jednym z ekspertów. Program ten został następnie przeniesiony na Ukrainę, gdzie napotykał na różne trudności, zarówno w sferze mentalności jak i w sferze finansów. Okazało się bowiem, że tamtejsze samorządy, aby je przeprowadzić, nie dysponują odpowiednimi funduszami, nie mają też wystarczającej samodzielności.

Jeśli chodzi o Ukrainę to realizowany jest tam projekt autorski — „szkoła przedsiębiorczości wiejskiej”, bazujący na tworzeniu mikroprzedsiębiorstw w wioskach. Tam wychowano iuż ok. 40 trenerów, którzy następnie metodami interaktywnymi uczą samorządności swoich rodaków. 

Fundacja nadal chce kontynuować współpracę z Ukrainą, bo jest to szczególnie ważny kierunek. Fundacja czuje się w pewnym sensie uczniem Jerzego Giedroycia, który twierdził, że nie ma wolnej i demokratycznej Polski bez takiej samej Ukrainy, Białorusi i Litwy. W takim też duchu odbywało się ostatnie spotkanie poświecone partycypacji społecznej w zarządzaniu oświatą.

Leszek Wątróbski